Od 1 stycznia 2010 minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 1317 zł brutto ( stanowi to 42 % przeciętnego wynagrodzenia). Należy zadać sobie pytanie czy jest to kwota, która w jakikolwiek sposób jest zadowalająca z punktu widzenia art. 13 k.p, stanowiącego że pracownik ma prawo do godziwego wynagrodzenia. Wprawdzie trudno nie dostrzegać roli jaką odgrywa ten przepis w ochronie pracownika przed wyzyskiem ze strony pracodawcy to trudno uznać samą jego realizację za udaną. Nie jest to bowiem kwota pozwalająca na pokrycie comiesięcznych wydatków a co dopiero na godne życie.
Osoba pracująca w pełnym wymiarze czasu musi uzyskać wynagrodzenie w tej kwocie, chyba że jest to jego pierwasza praca.Wtedy w pierwszym roku zatrudnienia nie może otrzymywać mniej jak 80% kwoty minimalnego wynagrodzenia ( czyli nie mniej niż nie mniej niż 1053,60 zł brutto). Jeśli pracownik nie pracuje w na pełen etat to jego wynagrodzenie jest obliczane proporcjonalnie do liczby godzin przypadających do przepracowania w danym miesiącu.
Kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę jest też podstawą do wyliczenia między innymi:
- wynagrodzenia za czas przestoju w pracy
- maksymalnej kwoty odprawy przy zwolnieniach grupowych ( nie więcej niż jej 15 -krotność)
- dodatku za pracę w nocy
- kwoty wynagrodzenia wolnej od potrąceń
Zdaniem niektórych ekonomistów płaca minimalna jest formą ceny urzedowej , funkcjonującej bez oparcia o realia rynkowe a co za tym idzie wpływa na poszerzanie się szarej strefy.
